19.04.2016

Nowe troski


Roszada, w efekcie której Jareccy zastąpili Tumnusów na hacjendzie (Zadnia Góra X) odbyła się pod fizyczną nieobecność właścicieli domu, Państwa Zając.

Zrękidorękizrękidoręki bonanza. 

Tych Zająców Jareccy poznali kilka lat temu w czasie krótkiej kanikuły. Dopiero teraz odpryski wspomnień składają się w głowie Jareckiej w konterfekt Zającowej, ciągle zatroskanej i zaniepokojonej, Zającowej, której posiłki upływały na rozpaczliwyc rozmowach telefonicznych  następującej treści: Jak wrócisz do domu? Kto cię podwiezie? Czy Adaś dotarł już do domu? A Zuzia? A Ewa? A Franek? (Zającowie mają więcej dzieci niż Jareccy, toteż zdalna lokalizacja trwała długo)

Sens, głęboki sens tych rozmów dopiero teraz dotarł do Jareckiej poprzez złogi lat, jakie minęły od tamtych włoskich wakacji. O tym rozmyślała Jarecka wracając późnym wieczorem na Zaogonie ze spotkania z koleżankami. Wróciła ostatnim autobusem z Metropolii, sama. Wysiadła na przystanku Zaogonie (przystanek "na żądanie". "Żądam, żeby mnie pan wypuścił, Kierowco". Wypuścił), przeszła przez ulicę i już była na Ślepej, i już w domu.
Na Zadnią Górę nie docierają nocne autobusy, dzienne też nie. Koniec beztroskich wypadów, nie mówiąc o tym, że Jarecka będzie teraz jak jej poprzedniczka wisieć na telefonie łkając w przewody: a kto cię odwiezie, z kim przyjedziesz, dotarłaś do domu? Gdzie jesteś? JAK wrócisz?

Oto cena wiejskiego życia! - myślała Jarecka śledząc spod przymrużonych na słońcu powiek życie towarzyskie bażantów i na tę chwilę skłonna była przyznać, że nie jest ona zbyt wysoka.
I znów Zającowa, jak zmarszczka na wodzie zmąciła jej ten sielski obraz.
- Jarecka, a jak wasza wiedza o uprawie ogrodu?
- Eeee - tłumaczyła się Jarecka w słuchawkę - zasadniczo nijak. Nigdy nie mieliśmy ogrodu. Ale - dodała szybko, pomna, że Zającowa szybko się denerwuje - o wszystko zadbamy, tylko trzeba nam powiedzieć co i jak.
Zającowa po drugiej stronie światłowodu odetchnęła z ulgą i przystąpiła do wyliczeń: trawnik: kosić. Róże: coś tam. A przede wszystkim borówki, macie tam Jarecka, borówki, jak zakwasicie w porę ziemię, będziecie zbierać kilogramami. Preparat jest w garażu po prawej, weź i w porę podlej.

Wizja kilogramów borówek prosto z krzaka, co by nie mówić, przekonała Jarecką do ogrodniczych zajęć. 
Otworzyła garaż, wdziała stosowne rękawice i ruszyła krokiem Boryny w kąt posesji, gdzie czarniało małe poletko owocowe. Kępki truskawek, poziomek i kilka krzaków.


Ale które to, do cholery, borówki???






15 komentarzy:

  1. Więc tak się rzeczy mają,jak mawia moja środkowa córka....
    Czajnik Blogowy ( dojeżdżający też)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myślę że Jarecka odkryje w sobie kolejny talent, tym razem ogrodniczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic to, dokupicie i autobus z szoferem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież mamy i szofera i autobus. To sem ja.

      Usuń
  4. Te krzaczki to właśnie borówki. Uwielbiam Panią!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azaliż mogą to być porzeczki! Na tym stadium wiosny nie rozróżnię

      Usuń
  5. My trzy lata temu weszliśmy w posiadanie ogródka działkowego... nie miałam pojęcia o niczym... trzeba było coś z tym zrobić :) właśnie skończyłam kurs florystyczny i w tym roku kwiatów na naszej działce już jest dużo a ja dopiero się rozkręcam ;)
    Droga Jarecka... po cichu zazdroszczę ogródka przy domu... to super sprawa, więc do dzieła :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta, cebulki w ziemię lubię pchać, nawet przywiozłam tu sobie z Zaogonia dwa hiacynty, co tam mają marnieć bez nas. Wyrobię się, nie ma to tamto.

      Usuń
  6. Owce jaksa pozyczcie, konia lub oosiolka, to Wam ekologicznie i cicho trawke przytnie, nawezie przy okazji.
    Borowek -zazdroszcze. A jakby co, to kwestiach ogrodkowych, moge pomoc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, o Tobie myślałam skanując tę działkę :)

      Usuń
  7. Sypnąć wszystkim, a jak ruszą listki dosypać tym już właściwym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Posiadanie ogródka to zarówno ciężka jak i przyjemna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...