5.07.2013

Literkowy dzień





Zaczęło się od początku, czyli od A.
Jarecka taką miała fantazję, żeby zrobić coś szybko i do końca, bo z pledami to jeszcze trochę zejdzie...
Uszyła sobie tedy literkę, A. Według TEGO TUTORIALU.









No i zaraz zachciało jej się więcej. Wymyśliła, że uszyje pierwsze litery imion Jareckich, co natychmiast wydało jej się nudne, jako że połowa rodziny nosi imiona na m. Jareckich podejrzewa się o jakąś zmowę  w tej kwestii- nic podobnego, to przypadek!

Zgoda, najtrudniejsze są litery z otworami, takie jak a, o, R- nie mówiąc o B!
Ale takie małe m też nie jest proste! Po przeszyciu, zanim odwróci się je na prawą stronę, ważne by je odpowiednio ponacinać na łukach i w miejscach, gdzie literka jest wcięta.O, jak na tym schemacie (uwaga, nie poprzecinać szwów!):




(A zresztą, o wiele lepiej wyjaśni to TEN TUTORIAL, także to, jak wszyć wstążeczki-wieszaczki.)

Linia ciągła to maszynowy szew.
Linią przerywaną zaznaczone jest miejsce, które należy zostawić nieprzeszyte-przez ten otwór wywróci się literkę na prawą stronę, wypcha i zszyje ręcznie. Poniżej dwa m- to wyżej nie nacięte, niżej ponacinane.
Widać różnicę? To u góry marszczy się i zwija, niżej- dużo lepiej.



-A zrobisz r?- zapytał Jaśnie Panicz po trzech m i dwóch j.
Jarecka trochę się zdziwiła, bo nie przyszedł jej do głowy nikt, kto w szeroko rozumianej rodzinie Jareckiej nosiłby imię na r.
-R jak rodzina- wyjaśnił Jaśnie Panicz.
Et voila:





A potem ruszyła radosna produkcja (i zda się Jareckiej, że takie literki to świetna wprawka do prawdziwego szycia).






Dobrej nocy życzy







P.S. Na ile sposobów można się bawić uszytymi literkami- to przerasta wyobraźnię dorosłego. A na koniec dnia można się do takiej literki (koniecznie swojej własnej!) przytulić i śnić sny na m, albo j :)


18 komentarzy:

  1. świetne te literki
    ubolewam że szyć nie umiem!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jarecka! chapeau bas! et voilà :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne :)
    Zdolna z Ciebie Kobieta. I jakie wesołe materiały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zdolna jesteś tez bym takie umiejętności chciała mieć można tyle rzeczy wyczarować dla dziecka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można czarować, i jak szybko! Szydełkiem bym za ten czas nie zrobiła nawet jednej :)

      Usuń
  5. ja też na pewno umiem szyć, tylko nie mam szansy żeby się o tym przekonać ;-)
    mam taki plan, kiedyś spróbować, ale na razie to chyba oddeleguję Babcię do szycia tych literek - bo szczerze mówiąc to takie samogłoski (oczywiście wielkie;-)) by nam się za jakiś czas dla Klary przydały ;-)
    P.S. a to R jak Rodzina to mnie rozbroiło ;-) Ja już od dawna jestem cichą fanką Jaśnie Panicza - teraz ogłaszam to oficjalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem jego cichą fanką, z naciskiem na"cichą", i dopiero od 10 rano, jak skończy się jego słowotok a moje poranne rozdrażnienie :)
      No i tym"r" też mnie wzruszył...

      A tak w ogóle, czy alfabet musi liczyć aż tyle liter? ;)

      Usuń
  6. cóż za wzory i kolory :) przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamilkaaa:***30.07.2013, 20:43

    Ale najpiękniejsze to jest to K na wierzchu^^ W takie porzeczki... No i mój inicjał^.^

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamilkaaa:***30.07.2013, 20:45

    Pfuuu!!! Nie porzeczki tylko kropeczki^^

    OdpowiedzUsuń