28.04.2016

Okoliczności przyrody


Od spacerów odwykliśmy, bo na starym miejscu po prostu nie było gdzie chodzić na spacery.
Wszyscy czujemy się trochę jak wypuszczeni z klatki :)






Przez ostatnie sześć lat zapomniałam, że na spacerach sprawdzają się gumowe spodnie. Gdzieś się na nie natknęłam w czasie przeprowadzki, może znajdę ;)











Ale cóż by to był za post bez lokowania produktu?





(Już nie tak) nowa nereczka w grzyby, komplet do rowerowego koszyka :)



36 komentarzy:

  1. Nera wypas! a koszyczek ful wypas!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jarecko czy Jarecka przewiduje turnusy letnie? Jak tak to ja rezerwuje! Pięknie u Jareckiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mam pomysł. Turnusy obsługowe. Czyli przyjeżdża wczasowicz, gotuje, sprząta a w zamian napawa się pięknem natury. To jest myśl!

      Usuń
    2. Pasuje☺! Tylko marny ze mnie kucharz.

      Usuń
    3. Ja mogę opiekać kiełbaski ;-))

      Usuń
    4. Ja mogę hektolitry zupy gotować, tylko nie każcie mi sprzątać!

      Usuń
    5. Nie ma opcji bez sprzątania :p

      Usuń
  3. Cudna nereczka :)
    Widoki śliczne, miejsca na spacery tylko zazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet Jarecki wyraża wolę spacerowania! CUD!

      Usuń
  4. To już nie ma deszczowego domu?! Nera super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, jakoś nie potrafię myśleć o tym nowym domu "deszczowy", chociaż skład osobowy ten sam. Ale zostało mi jeszcze ładnych kilkaset metek z napisem "Deszczowy Dom", więc mus moknąć dalej

      Usuń
  5. To się nazywa wypas. Full wypas :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyśmy się przenieśli na wieś ( kilka lat temu ) odkryłam z zaskoczeniem, że wieś wymaga zupełnie i absolutnie innej garderoby dzieciowej. I tak mamy kategorię ubraniową: " w tym można WSZYSTKO " :)Pozdrawiam. Czajnik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką garderobę mieliśmy już na Zaogoniu, choć widzę, że miałam blade piechotę o tym, czym jest WSZYSTKO

      Usuń
    2. Hej. Niepierwszy raz tu jestem, ale pierwszy raz dam głos. U nas to się nazywa strój dożynkowy, czyli wszelka odzież do dorżnięcia :-)

      Usuń
  7. Hy hy :) - spodenki ubrudzone iscie podrecznikowo, zasmarowane profesjonalnie :) Znaczy, ze spacer sie udal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kaloszach chlupotało. Spacer Piątkowi udał się połowicznie, bo zua matka za wcześnie pogoniła nazad :)

      Usuń
  8. pięknych wędrówek życzę :-)
    a jesienią kosza grzybów :p
    pozdrawiam
    ivonesca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z grzybów zaryzykuję tylko te materiałowe!

      Usuń
  9. Smakowita ta młodziutka zieleń!
    I te kolorowe Jarecczątka:))

    Koszyka, Moja Droga, to zazdroszczę Ci wściekle!
    Nie mniej, niż tych zieleni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Natury, roweru i gadżetów, to tylko Jareckiej pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura to nie moja zasługa, rower też zrobili Holendrzy (albo coś innego na (c)h) ale gadżety jam to, nie chwaląc się, uczynił :)
      Czyli trochę tam pozazdrościć można ;)

      Usuń
  11. Jarecka, teraz możesz paść oczy zielenią, a nie tylko oczka, oczka, oczka! Aż ze zdjęć dmucha we mnie świeże powietrze! Zrywa mi okulary i strzępy oklapłej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  12. Alez macie wybieg:)))

    I drzewka, pod ktorymi mozna kocyk, i szydelko:))
    Usciskuje;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To się nazywa zadać szyku na nowej dzielni:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nereczka w grzyby jest cudowna. Ręcznie robiona czy kupowana? Wygląda super ten rzucik grzybowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lokowanie produktu jak się patrzy. :) A ja dziś podejrzałam dzieciom okładkę zaprenumerowanego pisma na wiadomo jaką literę i odkryłam inne wspaniałe produkty. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Eh, jak Wam tam cudnie i pięknie :) Aż mi się spaceru po lesie zachciało. I grzybobrania, bo kalosze mi się tylko z grzybami kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koszyk i nerka cud, miód, malina! A wykrój na nereczkę to skąd, jeśli można zapytać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj,aj, gdzieś tu linkowałam przy poprzedniej nerce... chyba z Eti blog, po prostu.

      Usuń