13.12.2013

Święta atakują

Święta atakują, czy się tego chce, czy nie.
Nawet na Zaogoniu, gdzie są trzy sklepy, prawosławni, muzułmanie, a w kościele nie odbywają się roraty. Ba, nawet we własnym domu bez telewizora!

Jaśnie Panicz robi krzyżówkę w języku rosyjskim.
Siedzi przed laptopem i wklepuje w translator potrzebne mu wyrazy.
Po wykonanej pracy czuje niedosyt, tłumaczy więc na rosyjski wszystko, co przyjdzie mu do głowy,
także imiona sióstr i rodziców, i głośno informuje (nie)zainteresowanych o tym, jak brzmi ich imię w tym fascynującym języku.
Wpisuje też własne.
- Co?! - wykrzykuje w najwyższym stopniu zdumiony.
- DJED... MO...ROZ???

33 komentarze:

  1. Jasnie Paniczu, przybij piatke. Djed Moroz tez mnie kiedys wprawil w oslupienie;)
    Pozdrawlaju, Katja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśnie Panicz przybija :)
      Nas też wprawił i złoto przyniósł, dasz wiarę ?? ;)

      Usuń
  2. Nom... Język rosyjski jest wysoce zaskakujący :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha ha ha No to ma za swoje! Po co się znęca nad rosyjskim :D:D:D
    Uściski dla Mikołaja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To translator się znęca :):):)
      Uściski przekażę :)

      Usuń
  4. To przyszła Jaśniepaniczowa będzia Mikołajowa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta od skarpet? Cudnie, on uwielbia skarpety, nawet latem chce spać w skarpetach
      :)

      Usuń
  5. ja osobiście rosyjski język bardzo lubię i nie dziwi mnie zbytnio, pewnie dlatego, ze od małego słuchałam piosenek śpiewanych przez babcie i dziadka po rosyjsku właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię...
      Wiewióro! Dostałam dziś od Ciebie przesyłkę! Dzięki, dzięki!!!!

      Usuń
    2. fajnie, ze doszła już dzisiaj :) cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  6. haroszyj malczik :-) Kiedyś na klasówce z rosyjskiego koleżanka ma pisała bukwami :-) polskie słowa, niestety nasza profesorka potraktowała to dosłownie, była dwója jak ta lala. Tak mi sie przypomniało :-)A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przechodziłam fazę fascynacji bukwami- to jest jak tajny szyfr! :D

      Usuń
  7. Translatory są super :) Pewien translator polsko - angielski i odwrotnie po wpisaniu "Jay and silent Bob strike back" (tytuł jednej z komedii) wyrzuca nam takie oto tłumaczenie: "Sójka i ciche uderzenie Boba w plecy" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD
      Ech, zapomniałam co mi ostatnio translator fajnego powiedział... Czyż to nie pocieszne urządzenie?

      Usuń
  8. To dopiero!!! Niech się więc Dziadek Mróz pilnie uczy, to piękny język i w najmniej oczekiwanym momencie życia, Jaśnie Panicz będzie się cieszył, że te krzyżówki rozwiązywał :))
    Specjalnie dla Jaśnie Panicza ulubiona piosenka ciotki klotki ;) http://www.youtube.com/watch?v=hjZvP15bzIc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On nie rozwiązywał krzyżówki tylko ją układał! Zadanie na szóstkę, wiesz...
      Już jestem ciekawa tej piosenki, ale muszę się do laptopa dorwać ;)

      Usuń
    2. ups! to wyższa szkoła jazdy z tą krzyżówką ;)))))) z szacunkiem dla JP :)))

      Usuń
  9. Bardzo żałuję, że nie znam rosyjskiego, bardzo. Niech Jaśnie Panicz korzysta z dobrodziejstw cywilizacji ile wlezie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję, że tak słabo go znam, ale żałuję tylko trochę, bo zamierzam się go jeszcze porządnie nauczyć - to jeden z punktów na długiej liście moich planów na przyszłość ;))))

      Usuń
  10. rety, kulam się ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało, teraz już możesz, brzuch Ci nie przeszkadza ;))))

      Usuń
  11. już wyobrażam sobie jego minkę :)
    a swoją drogą.... "Djed Moroz" to nie jest bezpośrednie tłumaczenie "Mikołaja" na rosyjski, to raczej jest odpowiednik - określenie postaci i idei Mikołaja - Rosja zamiast niego ma Dziadka Mroza ....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to wiem, ale on nie miał pojęcia o istnieniu Dziadka Mroza :) Teraz już ma :))

      Usuń
    2. he he... może sobie wyobrażał, jak to jest być dziadkiem...? :)

      Usuń
  12. Na rosyjskich bukwach, "naumianych" w podstawówce przetrwałam całe lata studiów polonistycznych :) Gramatyka historyczna i starocerkiewnosłowiańszczyzna- bez choćby podstawowej znajomości rosyjskiego- jest nie do przeskoczenia :) Przy okazji: mój trzylatek też jest Djed Maroz, tylko jeszcze o tym nie ma pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój dziewięciolatek do tej pory nie miał :)
      A ja jak już sobie przypomniałam o Dziadku Mrozie, przypomniałam sobie też piękne bajki animowane produkcji radzieckiej...

      Usuń
  13. Zajrzałam do deszczowego domu i wpadłam po uszy. Świetnie piszesz, z wielkim dystansem i duża dawką humoru. Będę u Was często :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie, to jest skandal! Kobieto, skąd ty się urwałaś, jak tak można, ja się pytam?Jak można mieć tyle różnorodnych talentów ?No jak?Ja myślała, że jak Tata Świnka (rodzony?oprosiony? ojciec Świnki Peppy) jestem ekspertem w kilku dziedzinach, ale Ty to już przeginasz. Talent do pisania, szydełkowania, malowania, dzieci ( ależ Ci zazdroszczę tej piąteczki), nie, no tak nie można. W ramach protestu zapowiadam, że będę zaglądać często i namiętnie, a jak!
    Naprawdę podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że na serio chcesz mnie za coś opierniczyć i nawet się wzburzyłam bo mam za sobą kiepski dzień :)
      Ale jak tak, to przyjmuję ten protest na klatę i zapraszam! :)

      Usuń