14.07.2014

Czwórka naprawia świat


- Jedna pani idzie pod parasolem i druga pani idzie pod parasolem - opisuje Czwórka siedząc w samochodzie. Na zewnątrz leje  - a czy jedna pani i druga pani nie mogłyby iść pod jednym parasolem?


...


Czwórka: - Tato, jedźmy na wycieczkę rowerową.
Jarecki: - Nie możemy, mama pracuje a ja muszę zajmować się Piątkiem.
Czwórka (po chwili głębokiego namysłu): - a czy mama nie mogłaby jedną ręką rysować a drugą trzymać Piątka?






10 komentarzy:

  1. :)))) zabawnie macie!!!:)))))
    Serdecznie pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, nie mogłaby??
    Bo ja mogę.. ale nie aż tak długo, żeby zdążyć wsiąść na rower :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no bo czemu mama, skoro wszystko potrafi, nie może i tego?????

    OdpowiedzUsuń
  4. to Ci czwórka ;-)
    udane obserwacje ;-)
    pozdrawiam
    ivonesca

    OdpowiedzUsuń
  5. E tam ja w Jarecką wierzę i pewnie dałaby radę :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten dzieciecy zmysl obserwacyjny-fantastyczny:0
    Usciski,
    Kasia z retro blue;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mama potrafi tylko ten talent zostawiła na później :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co tam niewinna Dziecina- nas tu wszystkich trzymasz w przekonaniu,że jedną ręką dziejesz sweterki, drugą wypuszczasz spod szydła Syrenki i kapy na łóżeczka przecudnej urody, a trzecią piszesz pamiętnik wesołej przedszkolanki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie że by mogła! Sprawdzone w praktyce. Z czystej gnuśności wysyła Jareckiego z dziećmi na zewnątrz, by zajmować się piłowaniem. Pazurów. Na wszystkich trzech rękach.
    Którymi to rękoma macha do Was radośnie :D

    OdpowiedzUsuń