Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Konkurs. Pokaż wszystkie posty

10.10.2017

Konkurs


Kochani, zapraszam na fejsbukowy profil Deszczowego Domu!

Trwa właśnie konkurs w którym nagrodą jest...niespodzianka!...plakat z alfabetem! :)))

Potrwa do piątku.
A teraz pędzę do ortodonty, gdzie dostanę ochrzan jak amen w pacierzu. I tak jestem sprytna, bo na szczepienie z Piątkiem- czyt. zebrać burę - wysłałam Jareckiego. Zdaje się , że przegapiliśmy jeszcze kilka szczepień i za tydzień mam się stawić z całą czwórką. To dopiero będzie występ.
Czy Wasze przychodnie też nie przypominają o szczepieniach? To ich wina, co nie?

A teraz już zapraszam w szranki, >>TĘDY<<




Do wygrania, wiadomo, plakat taki, jak ta wisi na ścianie.



27.02.2016

Komunikat



Drodzy Czytelnicy.
Dziękuję za życzenia urodzinowe, wybaczcie, że dopiero teraz.

Z przyczyn wagi znacznej jeszcze przez czas jakiś w Deszczowym Domu - paradoks! - susza.
Natenczas w poszukiwaniu lektury odsyłam Was na zaprzyjaźnione blogi z nadzieją, że jeszcze zechcecie do mnie wrócić, zaznawszy tamtych literackich wyżyn (choć, jak Was znam, i tak tam bywacie od dawna ;)).


Tak, jest to reklama.
Tak, zachęcam do głosowania w konkursie Blog Roku na:











Stratują w różnych kategoriach, więc nie trzeba sobie żałować :)


...


A poniżej, jako ilustracja - bo co to za post bez ilustracji! - jubileuszowe cyferki wydziergane dla Joanny - Mamy w centrum.
Wszystkiego najlepszego!
















12.05.2015

Jarecka, dziewczyna ze Świerszczyka

Kładę się na kozetce i wyznaję, jak psychoterapeucie:

Byłoby moim marzeniem coś dla Świerszczyka napisać, albo narysować, albo udziergać.(zauważyliście tryb przypuszczający? Nie mam śmiałości wyznać:"moim marzeniem jest...", bo jakiś elementarny realizm zachować trzeba, nawet w marzeniach)
Być dziewczyną Świerszczyka, jak ELA, jak BEBE...

I wiecie co? Zasnęłam na tej kozetce.
I śniło mi się, że Martyna Jakubowicz śpiewała mi spowita we flanelową piżamę a ja zostałam jubileuszową dziewczyną Świerszczyka.
W numerze specjalnym.




Pamiętacie o TYM konkursie? Mało czasu zostało, tylko do końca tygodnia! Biegnijcie tam winszować i wspominać, a ja jako pracę konkursową zgłaszam mój prezent urodzinowy dla jubilata, okładkę numeru mocno specjalnego. Gotowa, proszę Redakcji, teraz tylko trzeba dopracować wkładkę, najlepiej mocno mięsną... ;)


P.S. Moja sukienka powstała z... widać z czego? Kartki delikatnie poskładane i sklejone aby-aby taśmą, żeby nie zniszczyć, bo teraz przede mną żmudna robota - poskładanie numerów na powrót.
Zapewniam, że przy tej okazji żadnemu świerszczykowi nie stała się krzywda.
Winietkę do wydania mocno specjalnego zapożyczyłam z najwcześniejszych numerów. Autorem był Eryk Lipiński; te właśnie winiety pamiętam z dzieciństwa.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...