Trudno się oprzeć znoszeniu do domu skarbów- kamieni, patyków, kwiatków.
A już jesienią!- niepodobna!
Że z Jareckiej jest matka leniwa, Czytelnicy wiedzą doskonale. I że jej to lenistwo często na dobre wychodzi, też powinni wiedzieć.
W trakcie sprzątania komody znalazła kamienie przywiezione znad morza. Położyła na blacie komody, sądząc, że znajdzie dla nich jakieś sensowne zastosowanie i... już. Do kamieni zaczęły dołączać jesienne skarby. Mogłaby się z tego szybko zrobić kupa śmiecia, gdyby nie to, że Dwójka ułożyła sobie taką kompozycję:
Zobaczył to Jaśnie Panicz i poczuł imperatyw, by osobiście zmierzyć się z tematem:
Potem dołączyły kasztany:
I kasztanowy deszcz:
A kto przechodził koło komody nie mógł się oprzeć ułożeniu sobie jesiennego obrazka.
Garść kamyków, żołędzi, kasztanów- interaktywna zabawa dla całej rodziny.
I jeszcze Jarecka dla Czytelników:
Że co? Że z kamienia?
Ale z jakiego pięknego kamienia!
A ponieważ Deszczowy Dom dostał kolejne wyróżnienie od Gałązki, jeszcze garść pytań i odpowiedzi:
Pytania G
ałązka zapodała gotowe, nic samemu wymyślać nie trzeba, no to lu!
1. Ulubiony autor
Oj, trudno! Jeden? Nabokov. Pisze takim językiem, że Jarecka wszystko, co napisał zjada, chrupie i wysysa kosteczki! I nigdy jej dość! I Nabokov mógłby pisać o niczym, a Jarecka i tak czytałaby i mlaskała i prosiła o jeszcze! Zresztą, uczciwie- o czym tak naprawdę jest "Pnin" czy "Przejrzystość rzeczy", o "Bladym płomieniu" nie mówiąc- nie wie do dziś; za każdym razem o czymś innym. Rozkosz, panie tego, rozkosz taka lektura!
2. Wspomnienie z dzieciństwa
Jarecka leży sobie w łóżeczku ze szczebelkami i podziwia swoje nowe buty. Żółte, sznurowane. To łóżeczko i te buty świadczą o tym, że musiała mieć wtedy ze dwa lata, nie więcej! Takie ma wspomnienie!
3. Ulubiony kolor
Każdy piękny, soczysty, czysty. Amarantowy, czerwony, pomarańczowy, turkusowy, cytrynowy!
4. W wolnym czasie...
...Jarecka ma syndrom niespokojnego wszystkiego.
5. Ulubiony film
Nie ma jednego. Ostatnio zrobił na Jareckiej wrażenie "Poważny człowiek" braci Coen. Na TVP Kultura dawali, Jarecki oglądał, a Jarecka łaziła po domu, trochę jadła, trochę prasowała, znowu łaziła, zaglądała jednym okiem, a ostatnie sceny wbiły ją w ziemię i siedzą w głowie do dziś. Aż się boi Jarecka formułować wnioski, ale zdaje jej się takie bliskie, że na te wszystkie męki i starania przychodzi Deus ex machina... I pięknie to było w filmie podane.
6. Hobby jest dla mnie ...
Hand made. Literatura. A na przyszłość Jarecka umyśliła sobie, że po porodzie zacznie jeździć konno! Taki sobie umyśliła hobby horse! ;)
7. Samochód, czy rower?
Samochód every f... day, więc Jarecka tęskni do roweru straszliwie!
8. Nosisz biżuterię, jeśli tak jaką?
Obrączkę, pierścionek zaręczynowy i byle jaką :)
9. Miejsce do którego lubisz wracać?
Jarecka w ogóle lubi wracać w miejsca, w których już była i którymi się już kiedyś zachwycała. Zobaczyć to teraz oczyma swoich dzieci- bezcenne!
10. Miasto, czy wieś?
Najlepiej pomiędzy. Jarecka wychowała się na blokowisku pokroju stołecznego Ursynowa i nie znała innego życia aż do momentu, gdy została Jarecką... Powiedzmy sobie wprost- życia na wsi nigdy się nie nauczy! Przez sześć lat nie naumiała się palenia w kozie i jak jej ogień zgasł, to marzła aż Jarecki nie wrócił z pracy i nie napalił od nowa! Kilku metrów kwadratowych trawska nie potrafi zagospodarować! Ale lubi klimat Zaogonia; skalę, jaką z tego miejsca może przykładać do wszystkiego.
11. Piwo, czy wino?
Jedno i drugie, oraz domowe nalewki, likiery a nade wszystko gin.
Bardzo miło ze strony Gałązki, że nie "kazała" Jareckiej nominować i puszczać łańcuszka dalej w świat. Kto spragniony nowych lądów w blogosferze, niech zajrzy do Gałązki i przejrzy linki do blogów odznaczonych wraz z Deszczowym Domem- TUTAJ
Oraz, drogie kraftowiczki, jest całkiem nowe miejsce, w które warto zajrzeć :)
Orchards Crafts
I właśnie tam, na dobry początek, wędruje powyższy znaczek :)