30.12.2017

Ordinary

Uprzedzam. Jak ma być ordinary to może być ordynarnie.

Dziś na zajęcia Jarecka udała się samochodem Jareckiego.
Odpaliła silnik, włączyło się radio.
A tam, Panie dzieju, czegóż to Jarecki słucha na osobności!
- Lekcja trzecia - przemówił miły głos - codzienne czynności. Powtarzaj za lektorką.
(Ho ho, dawajże, będę powtarzać!)
- Brać prysznic.
- Golić się.
- Robić makijaż.
- Wstawać wcześnie.
Potem zaczęło się ambitniej, całe zdania, ho ho.
- Nie lubię wstawać wcześnie ale już się przyzwyczaiłam.
To o mnie, to o mnie! - cieszy się Jarecka.
- Anna jest typową kurą domową. Pierze, sprząta i plotkuje.

Lektorko. FUCK YOU!

25 komentarzy:

  1. szczesliwego roku 2018
    you are the best !
    ostatnie zdanie mnie powalilo ;))))
    tak trzymac !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak mnie powaliło to zdanie o Annie!
      WHY,OH WHY???
      ;)

      Usuń
  2. :-)))
    Dobrze, że my nie jesteśmy!
    Dobrego, szczęśliwego i NORMALNEGO Nowego Roku Jarecko! 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, lubię, żeby było normalnie, piękne życzenia!
      Izabelko, i Tobie wszystkiego normalnego!

      Usuń
  3. Dziobie, gdacze i znosi jajka.
    Dużo dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Jareckiej to nawet z platyny, ewentualnie z diamentu.

      Usuń
  4. Zastanawiałaś się jak namierzyć to głupie babsko i ubić?
    Swoją drogą pierwsze co mi przyszło do głowy, to że niezależnie od słów lektorki, to Ty się jednak nie golisz co rano, a Jarecki nie robi makijażu, czyli świat jeszcze nie stoi na głowie ;]
    Spokoju, zdrowia i radości na cały Nowy Rok, żeby starczyło do następnego Sylwestra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Padały też takie wraże zwroty jak "obiad z trzech dań"!
      Dasz wiarę? W rozdziale "codzienne czynności"! Pf!

      Usuń
    2. Jeśli w sensie, że gosposia pod nos podsunie pani domu ten obiad lub, że pan domu żonie, to chętnie dam wiarę. Będę wierzyła z całych sił!
      Ale sądzę, że nie o to chodziło tej koczkodanicy!
      Jeśli to szło w jakiejś płyty czy kasety - dawaj wydawcę! Znajdziemy i rozliczymy!

      Usuń
    3. Taki afront, taki afront. Takie straty moralne poniosłam.

      Usuń
  5. Ale o czym ona plotkuje jak tylko pierze i gotuje. Jakaś niespójność w tym jest 😉 do Siego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba o tym, że nie cierpi wstawać wcześnie ale już się przyzwyczaiła. A koleżanka ziewa z nudów i udaje, że głowa jej nie opada.

      Usuń
  6. Musisz zmienić imię na Anastazja albo Xymena!

    Jarecko kochom Cię niezmiennie! I oby tak sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak miło znowu czytać prawdziwy Deszczowy Dom!
    To w jakim kraju Anny to kury domowe? ;)
    Samych wspaniałości w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U anglosasów, psia ich królewska mać.
      Mruwko, niech Ci na działce obrodzi, i w każdym innym kącie!

      Usuń
  8. ała! ;) wszystkiego dobrego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bolało ;)
      Dziękuję i nawzajem!

      Usuń
  9. Wyrywam się z przed- i poświątecznej zawieruchy, a tu takie cuś u Jareckiej...Lektorka, lektorką, ale czegóż ten Jarecki słucha? ;-)Jakieś podprogowe przekazy czy jak?

    Jarecko droga - wszystkiego co najlepsze w nowym roku, a lektorce kij w oko.

    Pozdrowienia z gawry - silvarerum :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęło się w tym radio niewinnie, rozumisz - zatrudniać, pracownik, wypłata, podatki - myślę sobie Jarecki jako derektor musi się dokształcić. A kolejny rozdział był o zmianie mieszkania a potem ten o obiedzie z trzech dań.
      Wygląda mi to na kryzys wieku średniego, hm.

      Usuń
    2. Och doprawdy- kryzys wieku średniego. To znacznie lepsze niż nagłe odmłodzenie garderoby, ew.pasemko przerzedzonych włosków zafarbowanych na niebiesko

      nagłe sporty , które równo tydzień po zakupie wszelkich możliwych kasków, superoddychajacych porteczek, adidasków za milion pięćset rozwalają nieużywane zanadto wcześniej kolanka

      marudzenie, że jego miejsce nie przy żonie i dziatkach a bynajmniej w Tybecie lub na szczycie Kilimandżaro

      lepsze niż zakup motoru

      i duuuużo lepsze niż narzeczona z ogólniaka.



      Miedzy tamtą Anną a Tobą jest cały skłębiony kolorowy ocean pięknych rzeczy, które potrafisz nawywijać.

      Usuń
    3. Ela! Jak Ty to piękne napisałaś! 💜

      Usuń
  10. :) nie wiem czy kurą, ale na pewno nietypową!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo robię wszystko w odwrotnej kolejności 😂😂😂

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...