07.10.2014

Zwierzaki przedszkolaki

- Dlaczego nie wszywasz metek w swoje zabawki? - zapytał Jarecki.
No jak mocować ubraniowe wszywki do dzierganek?
Ale sugestia przecież sensowna.

Tak powstały fartuszki i wczesnojesienna seria zwierzaków - przedszkolaków.
Można je będzie nabyć oczywiście w Absurdaliach (do których nie dotarły szaro-bure misie! Zawadziły o Wilanów i tyle je widziano!)
MERY!
Czy jesteś gotowa na inwazję małolatów?












Macie jakichś ulubieńców? Do kogoś z tej ferajny zapałaliście szczególnym uczuciem? Wkrótce w Deszczowym Domu konkurs, do wygrania będzie właśnie zwierzak przedszkolak.
Sugestie mile widziane :)



50 komentarzy:

  1. nie umiem wybrać! wszystkie sa po prostu... cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Same cuda!!! Oczu oderwać nie mogę :-)))) Kazdy inny, kazdy śliczny :-) Czekam na konkurs :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są rozkoszne :) Szczególnie te z kłapciatymi uszami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodziaki :) w fartuszkach wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi oko dłużej zawisło na brązowym jelonkuuuuuuuuuuuu? Piekne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie no Kochana biały Pies skradł moje serce !!!! Tzn wszystkie są cudowne, ale biała dama mnie rozwaliła......żebym tylko miała takiego małego brzdąca to zamówiłabym u Ciebie całe przedszkole !!!!
    Może kiedyś się uda ;)
    Posyłam wielki uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi ten biały, cudny pies podoba się szalenie!!! I w ogóle, pełen profesjonalizm..! Pokłony :-)

      Usuń
  7. Padłam.... Są cudne! Fartuszki rewelacyjne! Ale koziołek w zielonobiałym fartuszku najcudowniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Misiek w rozowym outficie! Ale podszewka powinna miec jakies wywrotowe haslo!

    OdpowiedzUsuń
  9. O Matko Jarecka, kiedy Ty na to czas znajdujesz? Tylu przedszkolaczków!!!
    Moje serce skradł jelonek... jak już zrobie kiedyś w końcu syrenkę to poproszę tutka na jelonka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. koziołek :-)
    ivonesca
    PS.
    wszystkie słodziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna biała królisia (czy to królisia?) z różowym fartuszkiem!!! Córka już zakochana ;) I oba jelonki, biały i brązowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn biały to chyba koziołek, nie jelonek ;) W każdym razie ten w zielono-białym fartuszku.

      Usuń
  12. A mi brązowa żyrafka szczególnie przypadła do gustu :) Jest urocza :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. O jeżuuuu, jaki milusie są. Owieczko-króliczek w różowym!!

    OdpowiedzUsuń
  14. też do mrugał ten w zielono-białym fartuszku
    pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niebieski - super :D
    Pozdrawiam,
    Olusia Pusia
    PS. Uda sie??;)

    OdpowiedzUsuń
  16. stawiam na brązową kózkę (?), bo to koza, prawda? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, samica sarny to koza :)

      Usuń
    2. A samiec jelenia to łań, oczywiście
      Bromba

      Usuń
  17. i ja się zapatrzyłam na brązowe cudeńko, kózka czy sarenka - przeurocza!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. wszystkie absolutnie cudowne:) już się szykuję do konkursu, a Córcia ostrzy swoje prawie 4 zęby na nową zabawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Misiowa w różowym fartuszku otrzymuje oficjalne zaproszenie do Mamelkowa:))
    Ps. Ja się zaoytowywuję Jarecka czy Twoja doba ma na pewno tylko 24h:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być zapytowywuje ( of kors:)

      Usuń
  20. Mnie urzekła roboczo przez domowników nazwana Sarenką postać i oczywiście niebieskie Cosik, bo z córkami niebieski uwielbiamy w każdym odcieniu! Pozdrawiam i gratuluję talentu,Jarecko!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie wiem, jak one wszystkie powyżej zdołały się zdecydować na któregoś... no nie wiem!!!
    Rewelacja!!! A czy w konkursie można ich wygrać tak co najmniej z pół tuzina? Przecież jeśli wygram (hehe, akurat....) jednego, to się zapłaczę za innymi...
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  22. Mię ujęło za serce i inne organa białe stworzonko z kłapciatymi uszkam ( jak dla mnie owieczka) i w faruszku w różową pepitkę. Ale żadnego bym z łóżka nie wyrzuciła, oj nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej się mi podoba owieczka... Ale wszystkie zwierzaczki są urocze. Jarecko, twój dzień jest chyba zez gumy. Pozdrawiam serdecznie - silvarerum :-)

      Usuń
  23. Wszystkie cudne, a te z różkami naj..naj...:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi najbardziej podoba się piesek w fartuszku w kwiatuszki i reniferek z różkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są właśnie moi ulubieńcy :)

      Usuń
  25. Do takiego przedszkola to nawet mój maruderek chciałby chodzić! Jestem tego pewna! Pewnie zaprzyjaźniłby się z jakimś przytulakiem w różowym fartuszku, bo to ulubiony kolor mojego Synka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Koziołek z żółtym fartuszkiem - boski. Piesek z kwiatkami też mi się podoba, ale posiadanie syna zobowiązuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja stawiam na białego roguska w zielonym kraciastym odzieniu! Jest fenomenalny! Cała banda ma swój urok.
    Ja się tylko zastanawiam jak udaje się Jareckiej uchronić te wszystkie zjawiskowe przytulaski przez Jej własnym Potomstwem?? Ja jak tylko zasiadam przed maszyną pierwsze pytanie jakie słyszę zza ramienia brzmi: mamusiu, co dla mnie szyjesz??? :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca się udaje ;) Większość przytulanek przechodzi test przytulania za sprawą Czwórki. Różowa łapka brązowego misia (z posta "szaro-bure wg Jareckiej") nosi zaś ślady piątkowego DNA, do czego przyznaję się bez bicia mając świadomość, że ten komentarz może przeczytać obecna właścicielka... :) Uznałam, że jego zainteresowanie misiem zaświadcza o misiowej wartości :)
      Trójka znowuż niezwykle ekscytowała się syrenami! Lista życzeń pt. "uszyjesz/zrobisz mi?" jest dłuuuga :)))

      Usuń
    2. Ależ to tylko potwierdza trafność wyboru brązowego i jest jego dodatkowym atutem, wszak Piątek to nie byle kto:D
      Olusia P.

      Usuń
  28. a misio się tak lansował a tu nikt go z imienia nie wymienił...wszystkie są boskie:) jaka włóczka najlepsza na takie cuda??
    P.S czekam na tego maila co to z pufy miałam spaść... buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem rozdzierana na strzępy przez młodego jelonka z jednej strony, a białego, udomowionego capka z drugiej (lokalny patriotyzm!)
    Wszystkie przewspaniałe, aż trudno się zdecydować na lidera. Doprawdy! Najtrudniejsze w życiu są wybory!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem!!!! Jesteśmy gotowi!!! Absurdalia czekają jak nie wiem co!!!! Koziołki i sarenki...!!!! Aaaaa!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowiązuję etykietki, doszywam ostatnie ogony i w poniedziałek ślę do Krakowa. Dzisiaj już nie dam rady :)

      Usuń
    2. Eh, te rozmowy plastyczek
      .- Co robisz?
      -Aaaa, doszywam ogony, a Ty?
      -Czyszczę nogi pająkowi.Masa szparowania, już mam dosyć.

      Usuń
    3. I jeszcze taką troskę mam, ze brzuch konkursowego przedszkolaka jest śnieżnobiały a nogi tylko białe. Zwariuję, strrrasznie mi to przeszkadza :(
      ;D

      Usuń
  31. Reniferek :) i wszystkie pozostałe. Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja chce to biale cudo z rozkami i zielonym kraciastym fartuszkiem! Musiiii byc!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Super zwierzaczki, uwielbiam takie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak mogłam to przegapić!! Mi się podoba najbardziej jelonek. A metki też cały czas mnie zastanawiają. Jak to zrobić, żeby jednak wszyć (u mnie trudno o takie wyjściowe ubranka!).

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...