18.06.2013

Recykling do kwadratu





Pamiętacie recyklingowe pokrowce z pociętych koszulek?
O, te:



  


Jarecka któregoś dnia zaczęła je pruć. Przy okazji oddzielała grubsze paski od cieńszych i... nie skończyła tej pożytecznej pracy, bo dopadła ją potrzeba tworzenia. I oto kolejne balkonowe sprzęty:





Koszyk na owoce/ pieczywo do grilla- z grubszych "włókien", zrobiony szydłem nr 12.
A z cieńszych, zwykłą piątką- wazon, czyli ubranko na litrowy słoik.




Jarecka zaprezentowała to swoje dzieło córkom spodziewając się jak zwykle okrzyków entuzjazmu. A one, okrutne przyglądały się krytycznie:
-Przydałoby się jeszcze coś...-zastanawiała się Trójka- może serduszko?
-Albo guzik...- wtrąciła Dwójka z namysłem.
I co zrobić? Trzeba było walnąć serduszko i guzik, i wszyscy kontenci.


 Serducho ze starej sukienki Jareckie, podprasowane fliseliną.



Oj, dzieje się na balkonie.

6 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...